Artykuły · 5 lipca 2026
Ile aptek jest w Polsce? Aktualny obraz rynku aptecznego
Ile aptek jest w Polsce? W chwili przygotowania tego zestawienia w rejestrze figuruje 12 156 aktywnych aptek ogólnodostępnych. To obraz rynku na dziś, oparty na danych, które pokazujemy w serwisie: liczbie aptek, gęstości, koncentracji sieci i białych plamach. Dane bierzemy z publicznego Rejestru Aptek prowadzonego przez Centrum e-Zdrowia i aktualizujemy je na bieżąco. Liczymy wyłącznie placówki o statusie „Aktywna”. Liczby ludności pochodzą z Głównego Urzędu Statystycznego (Bank Danych Lokalnych, stan na 31 grudnia 2025 r., to najnowszy dostępny okres).
Dalej rozkładamy tę liczbę na części: ile jest aptek i punktów aptecznych, jak wygląda koncentracja sieci, jaka jest gęstość aptek i ilu mieszkańców przypada na jedną z nich, gdzie zaczynają się białe plamy i co z tego wynika dla farmaceuty, właściciela apteki oraz osoby, która rozważa otwarcie własnej.
Ile aptek i punktów aptecznych działa dziś w Polsce?
Zacznijmy od jednej liczby: 12 156 aktywnych aptek ogólnodostępnych w całym kraju, po zsumowaniu szesnastu województw. To te apteki, do których wchodzimy z receptą i po produkty bez recepty, w dużych miastach i w małych miejscowościach.
Rejestr rozróżnia jednak dwa formaty placówki. Obok apteki ogólnodostępnej jest punkt apteczny, dopuszczony przez prawo tylko na terenach wiejskich, tam gdzie apteki ogólnodostępnej nie ma. Ma węższy asortyment, ale dla mieszkańca małej gminy bywa jedynym miejscem, gdzie kupi leki bez dojazdu. Dlatego pytanie „ile jest aptek” warto uzupełnić o punkty apteczne. W skali kraju 343 gminy obsługuje wyłącznie punkt apteczny, bez żadnej apteki ogólnodostępnej, a mieszka w nich 1 561 725 osób. W kolejnych 569 gminach działają obie formy naraz. Punkt apteczny nie zastąpi apteki, ale w takich gminach domyka dostęp do leków na miejscu.
Sieci apteczne w Polsce i koncentracja rynku
Wśród 12 156 aptek rozpoznajemy 80 sieci aptecznych. Należy do nich 5 278 aptek, czyli 43,4% rynku. Reszta to apteki niesieciowe, prowadzone przez niezależnych przedsiębiorców i pojedyncze podmioty. Rynek apteczny w Polsce jest więc rozdrobniony, choć duże marki są na nim dobrze widoczne.
Trzy największe sieci apteczne w Polsce według liczby aktywnych aptek to:
- DOZ Apteka Dbam o Zdrowie z 1 158 aptekami, co odpowiada około 9,5% wszystkich aptek w kraju.
- Dr.Max z 547 aptekami, około 4,5% rynku.
- Apteka Słoneczna z 423 aptekami, około 3,5% rynku.
Nawet największa marka nie przekracza więc dziesięciu procent aptek w kraju, a pierwsze miejsce ma ponad dwa razy więcej aptek niż drugie. Przypisanie apteki do sieci opieramy na danych rejestrowych: numerze NIP podmiotu, nazwie apteki i adresie e-mail. Jest zachowawcze i orientacyjne, bo nie widzi powiązań kapitałowych ani franczyz, w których apteka formalnie należy do niezależnego przedsiębiorcy.
Koncentrację mierzymy inaczej niż samą liczbą sieci. Punktem odniesienia jest próg 1% z art. 99 ust. 3a Prawa farmaceutycznego: zezwolenia nie wydaje się podmiotowi, który sam lub jako grupa kapitałowa prowadzi ponad 1% aptek ogólnodostępnych w województwie. Zsumowany udział sieci powyżej tego progu pokazuje, jak bardzo skoncentrowany jest lokalny rynek. Różnice między województwami są duże: najwyższą koncentrację ma Pomorskie z udziałem 45,7%, najniższą Lubelskie z 23,6%. W skali kraju notujemy 149 przypadków sieci przekraczających próg 1% w poszczególnych województwach. Wskaźnik jest orientacyjny i nie stanowi analizy prawnej ani stanowiska organów (WIF, GIF, UOKiK).
Zezwolenia nie wydaje się podmiotowi, który sam lub w grupie kapitałowej prowadzi ponad 1% aptek ogólnodostępnych w województwie. Dlatego próg 1% służy nam za miarę koncentracji, choć samo przypisanie apteki do sieci pozostaje orientacyjne i nie sięga do powiązań kapitałowych. Prawo farmaceutyczne (ustawa z 6 września 2001 r.), art. 99 ust. 3a.
Gęstość aptek i ilu mieszkańców przypada na jedną aptekę
Sama liczba aptek niewiele mówi bez odniesienia do liczby mieszkańców. Gęstość liczymy więc jako liczbę aktywnych aptek na 10 tysięcy mieszkańców. Średnia krajowa to 3,3 apteki na 10 tysięcy mieszkańców, czyli około 3 tysięcy osób na jedną aptekę. To blisko progu, którym posługuje się ustawodawca przy nowych zezwoleniach.
Rozpiętość między województwami jest umiarkowana, ale zauważalna. Najgęstszą sieć aptek ma Lubelskie ze wskaźnikiem 3,7, tuż za nim Łódzkie, Podlaskie i Wielkopolskie po 3,6. Najniższą gęstość notuje Pomorskie z wynikiem 2,9, blisko są Mazowieckie i Warmińsko-Mazurskie po 3,0. Województwo z największą bezwzględną liczbą aptek wcale nie jest najgęstsze: Mazowieckie ma najwięcej placówek w kraju, ale przy tak dużej populacji jego gęstość należy do najniższych. Aptek przybywa tam, gdzie mieszka więcej osób, choć niekoniecznie szybciej niż samych mieszkańców.
Populacja w tych wskaźnikach pochodzi z danych GUS, stan na 31 grudnia 2025 r. Wyniki są orientacyjne i pokazują rozkład, a nie dostępność apteki pod konkretnym adresem.
Białe plamy apteczne: gdzie brakuje aptek
Gęstość uśrednia wynik na poziomie województwa, więc osobno warto zejść na poziom gminy. Białe plamy apteczne to gminy administracyjne, w których nie działa dziś ani jedna aktywna apteka. Dzielimy tu Polskę na 2 479 gmin i przypisujemy każdej jedną z czterech sytuacji: bez żadnej placówki, tylko z punktem aptecznym, tylko z apteką albo z obiema formami naraz.
Wynik jest wyraźnie lepszy, niż sugerowałyby potoczne obawy o „pustynie apteczne”. Aptekę ogólnodostępną ma 82,6% gmin. Całkiem bez placówki, czyli bez apteki i bez punktu aptecznego, pozostaje 89 gmin, w których mieszka 379 637 osób. Kolejne 343 gminy obsługuje wyłącznie punkt apteczny. Najwięcej gmin bez żadnej placówki leży w województwach mazowieckim i warmińsko-mazurskim, najmniej w wielkopolskim.
Do liczby białych plam trzeba podchodzić ostrożnie. Sporą ich część stanowią gminy obwarzankowe, czyli wiejskie gminy o nazwie sąsiedniego miasta, które otaczają je pierścieniem. Gmina wiejska Elbląg to obwarzanek wokół miasta Elbląg, a nie samo miasto, które ma własne apteki. Brak apteki w takiej gminie administracyjnej nie oznacza więc braku apteki w okolicy. Białe plamy dobrze wskazują miejsca, gdzie rynek jest naprawdę niedomknięty, ale każde z nich trzeba czytać razem z mapą sąsiednich miejscowości.
Kontekst regulacyjny: apteka dla aptekarza
Dlaczego rynek wygląda tak, jak wygląda, i dlaczego nowych aptek przybywa powoli? Odpowiada za to pakiet przepisów znany jako apteka dla aptekarza (w skrócie AdA). Od 2017 roku nowe zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej dostaje co do zasady farmaceuta lub spółka kontrolowana przez farmaceutów, a nie dowolny inwestor. Do tego dochodzą ograniczenia przy wydawaniu nowych zezwoleń:
- Kryterium demograficzne: w gminie powinna przypadać co najmniej jedna apteka na 3 000 mieszkańców. Stan ludności odnosi się do liczby mieszkańców na 31 grudnia, co wiąże ten warunek z danymi demograficznymi GUS; podstawą jest art. 99 ust. 3c ustawy Prawo farmaceutyczne.
- Kryterium geograficzne: nową aptekę można otworzyć w odległości co najmniej 500 metrów od najbliższej już działającej.
- Limit własnościowy: zezwolenia nie wydaje się podmiotowi, który samodzielnie lub w ramach grupy kapitałowej prowadziłby więcej niż 4 apteki, ani takiemu, który przekroczyłby próg 1% aptek w województwie ustanowiony w art. 99 ust. 3a ustawy Prawo farmaceutyczne.
Nową aptekę można otworzyć tylko tam, gdzie na jedną aptekę przypada co najmniej 3 000 mieszkańców gminy i zachowany jest dystans minimum 500 metrów od najbliższej działającej. Zezwolenie dostaje przy tym co do zasady farmaceuta lub kontrolowana przez farmaceutów spółka, a nie dowolny inwestor. Prawo farmaceutyczne (ustawa z 6 września 2001 r.), art. 99 ust. 3b.
Skutek widać w danych. Skoro nowe zezwolenia są reglamentowane demograficznie i geograficznie, a duże podmioty nie mogą rosnąć bez końca przez otwieranie kolejnych placówek, liczba aptek zmienia się powoli, a koncentracja ma ustawowy sufit. Stąd i rozdrobnienie rynku, i to, że nawet największa sieć apteczna w Polsce nie zbliża się do pozycji dominującej.
Co to znaczy dla farmaceuty, właściciela i osoby planującej otwarcie apteki?
Dla farmaceuty te dane mówią przede wszystkim, gdzie popyt na jego pracę jest największy. Województwa o niższej gęstości aptek i gminy z pojedynczymi placówkami to mniejsza konkurencja o pacjenta, ale często też mniejszy rynek pracy w zawodzie.
Dla właściciela apteki lub sieci liczy się koncentracja i próg 1%. Gdy w województwie zsumowany udział dużych sieci jest wysoki, jak w Pomorskiem, miejsca na wzrost przez nowe zezwolenia jest mniej. Tam, gdzie koncentracja jest niska, jak w Lubelskiem, rynek zostaje bardziej rozproszony między niezależnych przedsiębiorców.
Dla osoby, która rozważa otwarcie apteki, na starcie są dwa pytania: czy w wybranej gminie kryterium 3 000 mieszkańców na aptekę zostawia miejsce na kolejną placówkę i czy da się utrzymać 500 metrów odstępu od najbliższej działającej apteki. Białe plamy oraz gminy z samym punktem aptecznym pokazują miejsca formalnie niedomknięte, choć część z nich to obwarzanki obsługiwane przez sąsiednie miasto. Każdą lokalizację trzeba więc sprawdzić osobno, bo dane rynkowe wskazują kierunek, a nie gotową decyzję.
Najczęściej zadawane pytania
Ile jest aptek w Polsce?
W chwili przygotowania zestawienia w Polsce działa 12 156 aktywnych aptek ogólnodostępnych, zsumowanych ze wszystkich szesnastu województw. Liczbę tę przygotowujemy na podstawie Rejestru Aptek, uwzględniając wyłącznie placówki o statusie „Aktywna” i aktualizując dane na bieżąco.
Ile jest punktów aptecznych w Polsce?
Punkt apteczny to format dopuszczony wyłącznie na terenach wiejskich, tam gdzie nie ma apteki ogólnodostępnej. Śledzimy jego zasięg na poziomie gmin: 343 gminy są obsługiwane wyłącznie przez punkt apteczny, a mieszka w nich 1 561 725 osób, natomiast w kolejnych 569 gminach działają jednocześnie apteka i punkt apteczny.
Jakie są największe sieci apteczne w Polsce?
Trzy największe sieci apteczne według liczby aktywnych aptek to DOZ Apteka Dbam o Zdrowie (1 158 aptek, około 9,5% rynku), Dr.Max (547 aptek, około 4,5%) oraz Apteka Słoneczna (423 apteki, około 3,5%). Łącznie rozpoznajemy 80 sieci, do których należy 43,4% wszystkich aptek w kraju.
Co to jest „apteka dla aptekarza”?
To potoczna nazwa przepisów Prawa farmaceutycznego, które od 2017 roku ograniczają wydawanie nowych zezwoleń na apteki. Nowe zezwolenie może co do zasady otrzymać farmaceuta lub spółka kontrolowana przez farmaceutów, przy zachowaniu kryterium demograficznego, geograficznego oraz limitów własnościowych. Celem regulacji jest ograniczenie ekspansji dużych sieci i wspieranie aptek niezależnych.
Ilu mieszkańców przypada na jedną aptekę w Polsce?
Średnia gęstość wynosi 3,3 apteki na 10 tysięcy mieszkańców, co odpowiada około 3 tysiącom mieszkańców na jedną aptekę. To wartość bliska progowi demograficznemu, którym posługuje się ustawodawca przy nowych zezwoleniach. Ludność liczymy według danych GUS, stan na 31 grudnia 2025 r.
Gdzie w Polsce jest najwięcej, a gdzie najmniej aptek?
Najwięcej aptek w liczbach bezwzględnych ma Mazowieckie (1 649), Śląskie (1 305) i Wielkopolskie (1 264), najmniej Opolskie (296), Lubuskie (302) i Świętokrzyskie (383). Po uwzględnieniu liczby mieszkańców najgęstszą siecią aptek dysponuje Lubelskie (3,7 apteki na 10 tysięcy osób), a najrzadszą Pomorskie (2,9).
Ile nowych aptek powstaje rocznie?
Przy obowiązujących zasadach „apteki dla aptekarza” przyrost jest niewielki, rzędu kilkudziesięciu placówek netto w skali kraju, ponieważ kryterium demograficzne, geograficzne i limity własnościowe mocno reglamentują nowe zezwolenia. Otwarcia, wykreślenia i zmiany danych aptek odnotowujemy na bieżąco w feedzie zmian w rejestrze, w miarę kolejnych odświeżeń Rejestru Aptek.
Darmowe zestawienia gęstości aptek, koncentracji rynku i białych plam są dostępne w serwisie, bez opłat i bez logowania.